Garlic penne with zucchini & sage

I haven’t got enough time to cook more complicated meals recently than today’s pasta with sage and zucchini. Still – it has a lot of flavour. And it’s ready within minutes – isn’t it all about nowaday? Very sad, though.

Penne (made from durum flour)
1 fresh zucchini
3 cloves of garlic
1/2 of onion
handful of fresh sage
2 Tbs of butter
Sea salt, pepper

Cook penne in very salty water, max. 8 mins (until al’dente) and drain. Meanwhile slice finely zucchini and chopy garlic and onion. Put butter on the hot pan and fry garlic just for a few seconds (10-15). Add sliced zucchini and onion. Fry until soft – you can pour a little bit of a water in to make it faster. Add chopped sage and drained penne at the end. Toss everything. To get nice cover on the pasta I also combine everything with 2-3 Tbs of milk or cream. Season nicely with salt and freshly ground pepper. Enjoy! It’s Perfect with pancetta. Get the most of the flavour with a Glass of nice dry white wine 😉
pasta 2

Advertisements

Buckwheat with pumpkin and sage

What I like the most about grains is that you can use any kind you prefer, combine with many herbs such as thyme, rosemary, sage, mint or basil, by adding mushrooms / meat / smoked salmon – you always get a nice and tasty dish. Thanks to my Mum – I know and eat every kind of grains I can get in my shop. You can easy check that even millet groats are eaten by me for a breakfast! Grains are: full of potential, delicious, cheap (!) and HEALTHY. Especially now, when winter is just around the corner, you would like to eat comfort and warming meal and at the same time put bikini on next summer 🙂
Today my latest hit – it’s season for pumpkin. Of course you can bake pumpkin pie or prepare puree – but I wanted something different. And as far as I’m concerned – I found pretty nice combination. Because I used roasted one – I think it would be great with pork, because of the nutty flavour.

150 g roasted buckwheat
Pumpkin – about 300 gramms
4 cloves of garlic
1 small onion – finely chopped
Fresh sage- use as much as you like – I used a lot 🙂
Sea salt, pepper
Sunflower oil for frying
1 tablespoon of unsalted butter/ per 1 person, right before serving.

Cook buckwheat (1:2 proportions to water, always use boiling water. Cook for 12 minutes and then turn gas off. Leave until water absorbed). Meanwhile, chop garlic and onion very finely. Put with 2 tablespoons of sunflower oil in the pan and fry for 2 mins until you smell the flavour. Add pumpkin dices in the pan and fry, until soft and tender ( you can pour 1/2 cup of water when frying). At the end, combine everything with chopped sage, cooked buckwheat, sea salt and pepper. Ad butter at the very end. Sprinkle with sage if you have any lefovers. It’s perfect as a side dish, with red meat. Divine. Enjoy!
DSC02263 kasza dynia 4

Stuffed yellow pepper – Part II buckwheat

As I promised today I’ll pesent my another variation about pepper and filling. Almost as always I used products which I kept in a cupboard and my freezer: mince meat, roast buckwheat, my favourite sage ( from my Mom’s garden), a little of veggies… It tourned out lovely. I use lots of leek leaves lately – I would never throw it away – simply what for? I am going to do this version when I visit my family, for sure! Ingredients for 1 pepper.
• 1 yellow pepper
• 60 g of roast buckwheat
• 100g of mince meat (I usually use lean pork meat)
• 1/3 of medium carrot
• 1-2 cloves of garlic
• 1/4 of medium onion
• Handful of chopped leek leaves
• A few sage leaves, 3-4, for each pepper you prepare
• 2 tablespoon of sunflower oil
• 1 teaspoon of smoked paprika
• Sea salt, a pinch of ground pepper to taste

Chop garlic, onion and leek leaves finely, slice carrot and fry everything for about 3-4 mins in the hot pan, using oil. Meanwhile parboil buckwheat, just for a moment, about 4-5 mins, using boiling water. Set aside, pouring the extra water off. Mix veggies with raw mince meat in a bowl, adding paprika and chopped sage leaves. Season with salt and ground pepper (best) to taste. Stuff yellow pepper with a filling, pour about 2-3 tablespoon of water in and put in the oven, for about 50 mins, 200 C. Enjoy!
papryka szałwia 1 papryka szalwia 3

Pearl barley is my Star

There is not doubts that everybody wants to eat tasty and proper meals. But on the other hand lots of us think we must have plenty of fancy ingredients and expensive spices. I DO NOT agree. My suggestion for lovely, fragrant dish is all about ingredient’s simplicity, a little bit of a rustic style and definitely affordable main component. I do like perl barley (Do I need to thank my Mom, again?) for its light taste, funny shape while cooked and great price (student’s habit). It’s like millet groats – it is up to you how you prepare it, sweet or salty. Plenty of options, that’s for sure! This time I served it with thyme meatballs.

For my look-a-like-stir-fry dish we need (for 2):

  • 100 g of pearl barley
  • 1 courgette
  • 1 medium carrot
  • 3 cloves of garlic
  • 1 onion
  • 3 tablespoons of sage (I used dried, from my Mother’s garden)
  • 3 tablespoons of sunflower oil
  • Seal salt, freshly ground pepper to taste
  • I used 100g mince meat for meatballs. It seems very little, but don’t worry- you will form plenty of meatballs! I added 1 heaped teaspoon of English mustard, nice pinch of dried thyme (fresh is even better!), pinch of salt, pepper, and 1 tablespoon of wholegrain flour. Mix, shape small balls, and fry till golden. Set aside.

Cook pearl barley, using boiling water, for about 25 mins till tender. Fry finely chopped garlic using sunflower oil (olive oil is too intensive) until golden. Sunflower oil will be wonderfully scented which is exactly what we need. Add sliced carrot and leave for about 5 mins. It should get softer. Then add chopped onion and sage. Fry for about 10 mins. Meanwhile slice courgette into thick chunks and add into the pan. Put about 1/2 cup of water and boil till water evaporate. Mix everything carefully , trying to save original shapes of veggies. I used very fresh and small courgette so it didn’t take long to make it tender and soft. Finally, add cooked pearl barley and meatballs, mix everything, add nice pinch of sea salt and freshly ground pepper. Simply divine…This is my Star of the week : ) Enjoy!

pęczak 2 Pęczak 1
Chyba każdy chciałby zawsze jeść pyszne i odpowiednio skomponowane posiłki. Ale z drugiej strony, wielu z nas ciekawe, eleganckie gotowanie kojarzy się nieuchronnie ze wymyślnymi składnikami i drogimi przyprawami. Nie zgodzę się. Moja dzisiejsza propozycja bazuje głównie na prostocie składników w nieco wiejskim stylu i przystępności dla portfela. Jeśli chodzi o pęczak – lubię go (znowu dzięki Mamie) za jego lekki smak, zabawny kształt po ugotowaniu i cenę. Z pęczakiem jest podobnie jak z kaszą jaglaną – wariacji na ten temat jest wiele, słodkich i słonych. Obrałam sobie ostatnio za udowodnienie, że kasze to nie przeżytek i oznaka chudego portfela, ale wyzwanie kulinarne, któremu nie jest trudno sprostać. Dzisiaj serwuję je z dodatkiem malutkich klopsików z tymiankiem.

Do mojego dnia, z pogranicza stir-fry potrzebujemy:

  • •100 g kaszy perłowej (pęczaku)
  • •1 młoda cukinia ( nie będziemy jej ani obierać, ani wydrążać środka- uważam to za fanaberię typu „obieranie pomidora ze skórki”)
  • •1 marchewka
  • •3 ząbki czosnku
  • •1 mała cebula
  • •3 łyżki szałwii (ja użyłam suszonej)
  • •3 łyżki oleju słonecznikowego/rzepakowego
  • •Do klopsików użyłam 100g mięsa od szynki. Wydaje się to mało- bez obaw, ponieważ wychodzi z tego naprawdę sporo kulek mięsnych (dla 2 osób na pewno wystarczy, biorąc pod uwagę, że to tylko dodatek). Do mięsa dodałam tymianek, łyżeczkę musztardy stołowej, sól i pieprz, oraz łyżkę pszennej mąki pełnoziarnistej. Należy wszystko wymieszać, formować malutkie kulki, wielkości końca kciuka i smażyć na oleju. Odstawić na moment.

Gotujemy pęczak, używając wrzątku, przez około 25 minut, aż będzie miękki. Pęczak się raczej nie rozgotowuje (o ile nie gotujemy go godzinami…). Na patelni podsmażamy drobno posiekany czosnek, aż olej nabierze aromatu, który udzieli się całemu daniu. Dodajemy posiekaną cebulę, marchewkę pokrojoną w cienkie plasterki oraz szałwię. Smażymy około 3-4 minut, następnie dodajemy pokrojoną w plastry cukinię (ok. 8mm) oraz podlewamy ½ filiżanki wody. Mieszamy delikatnie od czasu do czasu, aż woda wyparuje, a warzywa zmiękną. Starajmy się mieszać wszystko delikatnie, by warzywa zachowały kształt. Cukinia może być lekko chrupiąca (nie jestem fanką rozgotowanych, papkowatych warzyw przypominających obiadki dla dzieci). Na końcu dodajemy ugotowany pęczak, klopsiki, odrobinę soli i pieprzu do smaku. Po prostu cudne… Moja Gwiazda tygodnia, a pomysł jak zwykle – spontaniczny, bez konkretnego przepisu. Smacznego!