Tarta truskawkowa z waniliowym kremem

Lubię od czasu do czasu skosztować ciasta bogatego w warstwy, masy czy wkładki, ale osobiście preferuję prostotę; i składników i wykonania. Skromna klasyka, często także może być wyrafinowana i piękna. Wystarczy jedynie podążać za wskazówkami, bo pozorna łatwość w wykonaniu, może równocześnie skończyć się katastrofą, w postaci spalonego garnka i zmarnowanych składników. A na to nie można pozwolić. Ta prosta tarta należy do moich faworytów, nie tylko dlatego, że truskawki to po jabłkach moje ulubione owoce. Ciasto jest kruche i cudownie pachnące skórką cytrynową, a podczas jego pieczenia rozchodzi się taki zapach, że trudno powstrzymać się od zjedzenia go wprost z blachy. Krem jest aksamitny, nie tężeje jak zwykły budyń. Truskawki i mięta to romans na całe życie. Przepis z Kwestii Smaku, z drobnymi modyfikacjami.

KRUCHY SPÓD:

  • 170 g miękkiego masła
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 surowe zółtka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • łyżeczka dobrego ekstraktu z wanilii (opcjonalnie, ale warto zainwestować!)
  • szczypta soli
  • skórka starta z całej cytryny (najbardziej wierzchnia warstwa skórki)

KREM:

  • 1,5 szklanki (375 ml) mleka 3,2 %
  • 0,5 szklanki (125 ml) kremówki 30 %
  • 2 cukry waniliowe (po 16 g)
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)

NA WIERZCH:

  • około 500 g truskawek (opcjonalnie malin, jagód, poziomek)

WYKONANIE:

Składniki na ciasto szybko zagnieść (nie ugniatać zbyt długo! Kruche ciasto powinno mieć jak najkrótszy kontakt z naszymi dłońmi, które są ciepłe, inaczej będzie twarde). Włożyć do lodówki na min. 1 h. Następnie wyjąć, rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm i wyłożyć formę. Piec ok. 20 minut. Wyjąć i ostudzić.

Krem wymaga cierpliwości, ale wykonanie nie jest trudne. Mieszanie gotującej się płynnej masy zajmie ok 15 min.

Żółtka, cukier, ekstrakt i mąkę połączyć w dużej misce. Do garnka o grubym dnie wlać mleko i śmietankę. Gotować, aż pojawi się błonka na wierzchu, lecz nie zagotowywać! Mieszanina powinna być gorąca, ale nie wrząca. Następnie należy ją bardzo powoli wlewać do miski z zółtkami, ciągle mieszając, aby żółtka się nie zważyły. Uzyskana masa będzie bardzo płynna. Następnie do garnka po mleku wlać powstały płyn i na małym ogniu podgrzewać, ciągle mieszając. Z czasem masa zgęstnieje, tworząc konsystencję budyniu. Zagotować, aby powstały pierwsze bąble i schłodzić, przykrywając szczelnie, aby nie powstał kożuch. Krem pozostanie aksamitny i kremowy, nie stężeje jak zwyczajny budyń, stąd konieczność jego schłodzenia.

Na upieczony i ostudzony spód wyłożyć schłodzony krem, następnie wyłożyc truskawki pokrojone w ćwiartki lub plastry. Tarta świetnie łączy się ze świeżą melisą albo miętą. Smacznego!

Tarta I    tarta II

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s